Jazztopad 2010 - odliczanie rozpoczęte, znamy pierwsze szczegóły

piątek 12 marca 2010




Piotr Turkiewicz, dyrektor artystyczny festiwalu Jazztopad, wyjawił fragment układanki pt. „Program festiwalu Jazztopad 2010” - wydarzenia kulturalnego po raz siódmy organizowanego przez Filharmonię Wrocławską. Wydarzenia, które zmienia oblicze naszego pięknego miasta, czyniąc je jeszcze bardziej interesującym nie tylko dla jego mieszkańców, ale również dla przyjezdnych gości, doceniających niepowtarzalną, przyjazną i elektryzującą atmosferę.


Już za 240 dni, w piątek 5 listopada, VII edycję festiwalu Jazztopad 2010 rozpocznie z „wielkim hukiem” duet genialnych jazzmanów. Po raz pierwszy we Wrocławiu z jedynym koncertem w Europie wystąpią Gary Peacock i Marc Copland. Peacock, amerykański kontrabasista, na jazzowym firmamencie pojawił się na początku lat 60-tych, kilkukrotnie koncertował z Milesem, zastępując Rona Cartera. Od lat współpracuje z prestiżową wytwórnią ECM, nagrywając m.in. z Janem Garbarkiem, Billem Frisellem (gwiazdą ubiegłorocznego Jazztopadu – więcej), Tomaszem Stańko oraz Keithem Jarrettem. Z tym ostatnim, związany od 1983 r., gra do dziś, tworząc wspólnie z Jackiem DeJohnette jedno z najznakomitszych trio jazzowych naszych czasów. Drugi artysta, pianista i kompozytor Marc Copland, mimo że 13 lat od Peacocka młodszy, pierwsze muzyczne „kroki” stawiał w tym samym, co on czasie, jako saksofonista w Filadelfii. W latach 80-tych zmienił instrument na klawisze, pojawiając się w towarzystwie takich nazwisk, jak Herbie Mann, James Moody, John Scofield czy John Abercrombie.

Piotr Turkiewicz, który po raz trzeci będzie festiwal organizował od strony artystycznej, zgodnie z regułą mistrza suspensu – Alfreda Hitchcocka – dozuje napięcie i ujawnia 3 z 6 koncertów (a więc wiemy, że będziemy mieć o jeden koncert więcej w stosunku do ubiegłego roku). 14 listopada po raz drugi spotkamy się z projektem JazzPlaysEurope – Laboratory (więcej o zeszłorocznej edycji). Tym razem w siedmioosobowym składzie z polskiej strony pojawi się Maciek Garbowski (na zdjęciu, kontrabasista znany publiczności z fenomenalnego występu z Terje Rypdalem w projekcie „Barok i Jazz” w ramach Jazztopad 2009 – więcej). Grono europejskich artystów zasili w tym roku przedstawiciel Słowacji. Pojawi się również wokal.

W przedostatnim koncercie festiwalowym, 20 listopada, na deskach Filharmonii Wrocławskiej pojawi się młody, utalentowany polski pianista jazzowy – Nikola Kołodziejczyk, który wystąpi ze swoim big bandem przy wspomaganiu smyczków i elektroniki. Pojawienie się „debiutanta” pośród międzynarodowych gwiazd to ukłon organizatorów w stronę młodzieży i promocja rodzimych talentów.

A jeśli mówimy o międzynarodowych gwiazdach, to ich nazwiska wypełnią plakaty promujące pozostałe trzy koncerty Jazztopadu. Na razie możemy ujawnić, że będą to jedyne w Polsce występy tych muzyków, po raz pierwszy zawitają oni do stolicy Dolnego Śląska, a jeden z nich został poproszony o napisanie (wzorem ubiegłych edycji Jazztopadu) utworu specjalnie za zamówienie festiwalu, co zaowocuje światową jego premierą w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Wrocławskiej wraz z Lutosławski Quartet.

Jazztopad 2010 zakończy się 27 listopada koncertem… No właśnie, tego zdradzić jeszcze nie możemy, ale zapewniamy, że będzie to wydarzenie na miarę zeszłorocznego występu legendy jazzu – Wayna Shortera (więcej). Pełny program festiwalu powinien ujrzeć światło dzienne w kwietniu, a nam pozostaje spekulować co do pozostałych trzech koncertów. Prosimy śledzić zatem informacje na naszym portalu – pojawią się tu wkrótce.


Tekst: Stanisław Stańczak

 



Dodaj do:







Komentarze


Brak komentarzy.


Dodaj komentarz

Nick:
Treść:




© 2008 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl
email marketing